|
Blog > Komentarze do wpisu
Diabeł z pudełka
Znów długo mnie nie było… Właściwie nie mam żadnego sensownego wytłumaczenia, ot po prostu tak mi się życie ułożyło, że ten wirtualny zakątek, który sobie stworzyłam jakiś czas temu, ustąpił tzw. „realowi” – w zasadzie powinnam się cieszyć, bo oznacza to ni mniej ni więcej, że wróciłam do świata żywych i zaczęłam znowu funkcjonować w społeczeństwie, ale oczywiście wiąże się z tym i ciemna strona mocy, czyli permanentny brak czasu na cokolwiek, co nie jest pracą, lub też szykowaniem się i drogą do i z niej. Ale radzę sobie jak potrafię, głównie odwiedzając zaprzyjaźnioną bibliotekę (która okazała się niespodziewanym bonusem mojej przeprowadzki) i gromadząc zapasy książkowo-filmowe (bo czymże byłby książkowy freak bez zalegających po wszystkich kątach tomów i tomiszczy?) na lepsze czasy… Zaczynam też nabierać biegłości w autobusowej czytelniczej ekwilibrystyce, jako że na samą myśl o cennych 30 minutach (w jedną stronę), zmarnowanych na bezmyślnym gapieniu się przez okno lub w zacięte twarze dookoła, żal mi ściska nie tylko moje własne cztery litery, ale i parę innych fragmentów ciała. A w międzyczasie nadrabiam zaległości w podczytywaniu blogowych sąsiadów i zacieram ręce na te długie jesienno-zimowe wieczory (których jakoś na razie nie udało mi się odpowiednio wykorzystać), kiedy to będę mogła wreszcie zasiąść w starym fotelu przy nowym oknie i zanurzyć się spokojnie i bez wyrzutów sumienia w świat czyjejś wyobraźni.
Tak więc jeśli kogoś jeszcze czasem tu zawiewa, sygnalizuję, że to nie jest moje ostatnie słowo i postaram się dawać głos, no powiedzmy, raz na kwartał :) wtorek, 24 listopada 2009, jeanne_n
TrackBack
Komentarze
moni-libri
2009/11/24 21:03:11
zawiewa, zawiewa :)aż ostatnio to już mi głupio było bo nie wiedziałam o co chodzi? ... ale będę! Dobrego życzę!
2009/12/17 15:21:45
ja się zastrzelę, nie dość, że miałam pomysł na dokładnie taki sam tytuł bloga, to jeszcze znalazłam u ciebie wpis, że masz listy Jane Austen, a szukam tej pozycji bezskutecznie od lat! Pif paf, padłam trupem
2009/12/29 07:16:02
Ja tak tylko nieśmiało sobie sprawdzam ;-) wesołego po Świętach i szczęśliwego Nowego Roku
2009/12/29 19:19:06
moni-libri - jakoś ciężko mi się zebrać w garść i wrócić do w miarę regularnego blogowania, chociaż z czytania oczywiście nie zrezygnowałam :) może w Nowym Roku mój wewnętrzny leniwiec litościwie odpuści i znowu dam głos :) dziękuję za życzenia i przesyłam wzajemności!
abiela - sama też się postaram za nie trzymać :)) kasia.eire - wiesz, podobno wszystko, co wydaje nam się takie oryginalne i świeże zostało już wcześniej wymyślone przez kogoś innego ;) a "Listów J.A." akurat nie polecam, mimo że sama się ich naszukałam z niemałym trudem. I daj znać, jaki tytuł bloga wymyśliłaś, bom ciekawa bardzo :) pozdrawiam. 2010/01/01 16:23:51
jeanne - mój blog to Notatki Coolturalne, klikniesz na imię przeniesie cię do bloga. Pozdrawiam
|